Kochani, dzisiaj w ramach World Bread Day 2012 chciałam się podzielić z Wami moim bochenkiem. Wierzę, że "smak chleba, którym się dzielimy nie ma sobie równych"*. A jeśli to jest domowy chleb, własnoręcznie wyrobiony i upieczony, to jego smak rośnie proporcjonalnie do miłości włożonej w jego przygotowanie.

World Bread Day 2012 - 7th edition! Bake loaf of bread on October 16 and blog about it!

Nie jest to typowy bochenek, jest trochę niegrzeczny, bo zamiast wody do jego przygotowania użyłam ciemnego piwa miodowego. Ten dodatek (plus miód gryczany) nadały mu ten charakterystyczny lekko słodki i goryczkowy smak. 

Podzielicie się nim z ukochanymi osobami. Dajcie im pajdę takiego chleba z ulubionymi dodatkami i pocałujcie na dzień dobry. Czy może być lepsze rozpoczęcie dnia?

* cyt. Antoine de Saint-Exupéry


Chleb drożdżowy na piwie miodowym
inspiracja pochodzi od Kornika
(na 1 bochenek)

Składniki:
2,5 szklanki mąki pszennej chlebowej (typ 650)
1 szklanka mąki pszennej razowej
1 opakowanie suchych drożdży (7g)
2 łyżeczki soli
1 szklanka ciemnego piwa (użyłam miodowego) [w temperaturze pokojowej]
3 łyżki oleju z pestek winogron
1 łyżka miodu gryczanego

UWAGA! Moja szklanka ma 250 ml.

plus 
do 4 łyżek mąki do wyrabiania ciasta

Przygotowanie:
Wszystkie składniki wymieszajcie w misce, wyrabiajcie przez chwilę łyżką. Przełóżcie na omączony blat i dalej wyrabiajcie, do momentu aż ciasto przestanie się lepić i będzie odchodzić od ręki (mi to zajęło około 10 minut). Uformujcie okrągły bochenek i odstawcie w ciepłe miejsce do wyrośnięcia na 1,5 do 2 godzin (ciasto powinno podwoić swoją objętość).

Po godzinie wstawcie kamień chlebowy do piekarnika (ustawcie go na dolnej półce) i rozgrzewajcie go przez minimum 40 minut w temperaturze 175 stopni. 

Gdy ciasto będzie wyrośnięte delikatnie przenieście i ułóżcie je na kamieniu. Pieczcie przez przez 15 minut w temperaturze 200 stopni (termoobieg z górną grzałką). Potem zmniejszcie temperaturę do 175 stopni i pieczcie przez kolejne 45 minut. Wyjmijcie z piekarnika, odłóżcie na kratkę do ostygnięcia. 

Smacznego!

14 komentarzy:

Magda Baran pisze...

Piękny! :) Wszystkiego chlebowego dziś :)

eMajdak pisze...

Ewelinko gratulacje :) I za chleb i jego zdjęcia :* Smacznego Dnia Chleba!

Majana pisze...

Eve, Twój chleb jest wspaniały!
Piękny, pyszny, a zdjęcia pierwsza klasa!
Uściski Kochana :*

Aleksandra Rybińska pisze...

Przepiękny! Taki prawdziwy, domowy chleb :))

ewe.Wojtasik pisze...

Magda, dziękuję i nawzajem :)
Pieczesz z nami dzisiaj?

ewe.Wojtasik pisze...

Dziękować :) Poranne światło dzisiaj było wspaniałe.
Równie smacznego i pachnącego dnia!

ewe.Wojtasik pisze...

Majanko, dziękuję Kochana! Twoje grahamki też takie puchate :)
Pozdrawiam ciepło! :*

ewe.Wojtasik pisze...

Aleksandra, domowy najlepszy! Nieważne ile bagietek kupię w hipsterskim miejscu, to ten wyciągnięty z własnego piekarnika smakuje najbardziej :)

MałgosiaZ pisze...

Wyszedł piękny, okrąglutki :)

Laura pisze...

Piękny Ci wyszedł...
Przeglądam dzisiejsze chlebki i wszystkie są takie cudne - taki dzień mógłby być codziennie...prawda...?

ewe.Wojtasik pisze...

Laura, zdecydowanie tak! Codziennie mogłabym piec...
W kulinarnej blogosferze dzisiaj baaaardzo bochenkowo :)

kornik pisze...

Aaaale Ci wyrósł!
Super chlebek:)

Jolanta Szyndlarewicz pisze...

Piekny bochenek ....i taki kraglutki:). Piekłam kiedyś chleb na ciemnym piwie i pamietam, ze miał bardzo ciekawy smak ...a tutaj jeszcze widzę miód gryczany ...to już całkiem w niebie jestem:) pozdraiwam

zorra pisze...

Dziekuje za udzial w Word Bread Day. Mam nadzieje, ze za rok ponownie wezmiesz udzial w akcji.

Top
© Copyright 2010 Lubię to...gotowanie! Wszelkie prawa do tekstów i fotografii zastrzeżone. Technologia Blogger.